Adriana Łysoń została wybrana Miss Studentek PWSZ w Tarnowie AD 2014. Studentka II roku administracji publicznej oprócz korony i tytułu, otrzymała 1000 zł oraz nagrody rzeczowe.

Finałowa ósemka zaprezentowała się w trzech odsłonach na scenie usytuowanej w części restauracyjnej Gemini Park Tarnów. Pierwsza z nich to stroje smart – casual, druga – stroje sportowe użyczone przez sklep City Sport, zaś trzecia to kreacje wieczorowe, które dostarczyła firma Wiedor Dorota Piecha z siedzibą przy ul. Urszulańskiej 3. W doborze tych kreacji, kandydatkom pomagała stylistyka i projektantka Edyta Sipior. Biżuterię ze swojej najnowszej kolekcji użyczył kandydatkom sklep jubilerski Sezam. Stylizacją fryzur kandydatek zajęli się specjaliści z Kuźni Fryzjerskiej Jewuła. Make-up wykonała Joanna Duda.

Jury, składające się z przedstawicieli organizatorów, profesjonalnego fotografa i dziennikarzy lokalnych mediów, miało ciężki dylemat, której kandydatce przyznać tytuł najpiękniejszej. Po podliczeniu głosów oddanych przez jury na poszczególne kandydatki, okazało się, że tytuł II wicemiss przypadł Wiktorii Mazur, studentce II roku pielęgniarstwa. I wicemiss została Monika Jabłońska, studentka I roku administracji bezpieczeństwa wewnętrznego. Tytuł Miss Studentek przypadł Adrianie Łysoń, która otrzymała nagrodę pieniężna w wysokości 1000 zł ufundowaną przez sieć sklepów Al. Capone oraz nagrody rzeczowe. Koronacji nowej Miss dokonała Liliana Zielińska, ubiegłoroczna zwyciężczyni wyborów Miss Studentek PWSZ w Tarnowie.

Miss Internautów została Barbara Sury, studentka II roku filologii angielskiej. To także tej kandydatce przypadł tytuł Miss Publiczności w głosowaniu zorganizowany podczas finału wyborów w Gemini Park Tarnów.

Wybory Miss Studentek to już druga impreza, po I Tarnowskim Przeglądzie Muzycznym, towarzysząca Juwenaliom Tarnowskim organizowanym przez studentów PWSZ w Tarnowie. Szczegóły na temat pozostałych imprez w ramach Juwenaliów Tarnowskich 2014 na stronie internetowej www.juwenaliatarnowskie.pl

Foto: Łukasz Kieroński

Wróć do góry